HomeMetodaPoziomyKursyDla firmTłumaczeniaCennikPracaKontakt
         
  WC Białka - Relacja z obozu zimowego



Dzień 1.

Dojechaliśmy do Białki na czas - bez problemów i poślizgów. Przywitała nas piękna pogoda, dużo śniegu i gorący góralski rosół.


Wieczorem wychowawcy przygotowali niespodziankę: łyżwy!
A tuż przed snem - dziwaczne kalambury...



Dzień 2-3.

Kolejne dni to ostra jazda na snowboardzie i nartach. Instruktorzy cisną abyśmy doskonalili technikę. Jest przy tym masa śmiechu i zabawy!
Po obiedzie i angielskim dokładnie wszystko omawiamy - mamy video analizę. Śmiesznie jest oglądać siebie. ;-)


Ale to nie koniec: przed snem indoor attractions - kasyno, mafia, film w języku angielskim. Dziś też ruszył konkurs foto freestyle!


Wszyscy życzymy też naszym Babciom i Dziadkom wszystkiego najlepszego!!!



Dzień 4.

Narty, narty, snowboard, snowboard!!! Super ubaw!
Jazda na orczyku zamiast być ekstremalnie trudną jest doskonałą zabawą!
I te zjazdy!



Dzień 5.

Dzień piąty okazał się dla nas dniem odpoczynku - byliśmy bardzo zmęczeni jazdą na stoku.
W ramach relaksu pojechaliśmy do Zakopanego do Aqua Parku! Po wodnych zabawach udaliśmy się na tłoczne Krupówki.


Wieczorem poszliśmy obejrzeć tradycyjne góralskie jasełka.


Dzień 6.

Rano narty i snowboard. Bite 5 godzin jazd. Trochę się ociepliło ale w Białce zawsze są warunki do jazdy! Wieczorem kadra zorganizowała nam konkurs: 'Jak łyse konie' - parapeciarze na boazerię.



Dzień 7.

Oprócz ćwiczeń i jazd dziś mieliśmy skoki w snowparku! Ale ubaw!
Zaczęliśmy też projekt video: sami kręcimy własny film. Jesteśmy w trakcie wymyślania scenariusza.


Wieczorem odwiedzili nas górale. Uczyli nas tańczyć po zbójnicku oraz śpiewać ludowe piosenki. Część z nas rapowała i bitowała, gdyż gwara góralska okazała się zbyt trudna...


Dzień 8.

Dziś instruktorzy zabrali nas na nowe trasy narciarskie i snowboardowe.
Po obiedzie natomiast zrobiliśmy sobie Lemon SPA ;-)


Wieczorem - paintball!


Dzień 9.

Dziś był dzień regeneracji sił i odpoczynku. Codziennie jeździliśmy po 5 godzin na nartach oraz snowboardzie i zasłużyliśmy na Rest Day. Zamiast ćwiczeń fizycznych, ćwiczyliśmy dziś nasze mózgi! Konkurs drużynowy myśl-masz, czyli szereg zadań intelektualnych oraz zręcznościowych okazał się poważnym wyzwaniem.


Nakręciliśmy też kolejne sceny do naszych filmów: pisanie scenariusza i zaplanowanie ujęć to niebanalne zadanie.
Po obiedzie oczywiście angielski. Wieczorem natomiast salon gier - tym razem rządził TWISTER!


Dzień 10.

Jak zwykle po śniadaniu ruszyliśmy na stok. Pogoda była jak malina - słońce i jeszcze raz słońce!
Narty oraz deski transportuje nam samochód abyśmy nie musieli dźwigać więc spacer na stok był bardzo przyjemny.


Po południu, był bardzo melodyjny angielski - robiliśmy ćwiczenia oparte na tekstach najnowszych piosenek rockowych. Wieczorem, po kolacji instruktorzy zabrali wszystkich chętnych na nocne jazdy! Gdy wróciliśmy, koło 22:15, na nas - ekstremalnych sportowców czekała jeszcze przekąska.


Dzień 12.

Dziś odbyły się zawody sportowe LEMONIADA! Liczyła się technika, precyzja oraz szybkość. Nie ma to jak zrowa rywalizacja!


Wieczorem zostaliśmy zaproszeni na góralski kulig. Potężne konie ciągnęły sanie po białym puchu. Było mroźno, ale myśl o ogisku nas ogrzewała. A menu na ognisku wyborne: kiełbasa, oscypki oraz słodkie pianki!


Dzień 13.

Dziś ledwie zwlekliśmy się z łóżek. Nikt nie chciał wracać do domu. Jednka instruktorzy oczywiście wymyślili coś aby poprawić nam humory: Podczas uroczystego rozdania dyplomów i nagród każdy musiał zjeść wielki plaster cytryny! Yeh!




Dużo więcej zdjęć z obozu mogą obejrzeć Państwo w naszej galerii.
Serdecznie zapraszamy!
 
 
             
  Copyright © 2005-2011 by The Lemon Tree Designed by granic@o2.pl